SYROP Z KWIATÓW CZARNEGO BZU- czas wzmocnić odporność

   Zaczyna się sezon grypowy zatem czas wzmocnić odporność . Co roku w lipcu i w sierpniu przygotowuję własnoręcznie soki z aronii i syropy z kwiatów czarnego bzu. W tym roku sezon zbierania kwiatów czarnego bzu zaczął się szybciej, bo już w połowie czerwca zbierałam wspaniałe koszyczki kwiatów. Syrop z czarnego bzu to prawdziwy rarytas w moim domu. Dzieciaki go uwielbiają, zawsze przed snem dostają łyżkę do wypicia. Ponadto świetnie smakuje latem rozcieńczony z wodą, a zimą świetnie smakuje z herbatą. M...m... pychotka.


   W Anglii przetwory z czarnego bzu są bardzo popularne, ja nie robiłam, ale w internecie znalazłam przepisy na naleśniki z czarnym bzem, które też ponoć wyśmienicie smakują.
   Należy pamiętać, że nie wolno spożywać owoców i kwiatów czarnego bzu na surowo, trzeba poddać je obróbce termicznej. UWAGA ALERGICY -Kwiaty z czarnego bzu i owoce czarnego bzu mogą uczulać.Syrop z czarnego bzu ma wiele właściwości m.in. pozwala wzmocnić organizm w trakcie infekcji, działa wykrztuśnie, rozrzedza katar, wzmacnia błony śluzowe dróg oddechowych, ma działanie przeciwbólowe, polecany jest w stanach zapalnych układu moczowego, zawiera wiele witamin tj. A, B1, B2, B3, B6, C oraz sód, potas, wapń. Ponadto bogaty jest w polifenole, które mają wysoką zdolność antyoksydacyjną, wyłapują i neutralizują wolne rodniki odpowiedzialne za stres oksydacyjny, wywołujący nowotwory, choroby neurologiczne, choroby układu sercowo -naczyniowego.

Przepis na syrop z kwiatów czarnego bzu

- od 30 do 40 kielichow kwiatow czarnego bzu,
- 2 litry wody,
- 4 do 5 dojrzałych cytryn,
- 1 kg cukru 

Sposób przygotowania:
W dzień słoneczny i suchy zbieram rozwinięte koszyczki kwiatów czarnego bzu. Należy pamiętać aby zbierać w miejscach położonych jak najdalej od ulic, autostrad i fabryk oraz te kwiaty, na których nie ma owadów takich jak np. mszyce. Następnie w domu nożyczkami obcinam łodyżki, zostawiam same kwiaty (łodyżki lepiej usunąć bo dodają gorzkiego smaku). Ja płuczę kwiaty, ale wiele osób tego nie robi i nie poleca robić. Zalewam w szklanym dzbanku gorącą wodą i zostawiam w chłodnym miejscu na co najmniej 12 godzin. Potem przecedzam i do powstałego syropu dodaję sok z cytryn oraz cukier.
Całość doprowadzam do wrzenia na małym ogniu, wiele osób na forach pisze, że nie gotuje, ja wolę do pewności pogotować od 3 do 4 minut. Następnie przelewam do butelek, zakręcam i stawiam do góry dnem. Po zupełnym ostygnięciu są gotowe do przeniesienia do spiżarki. Jeśli chcesz spożywać go od razu to pamiętaj trzymać go w lodówce. 







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

ALTERRA- Fluid nawilżajacy do twarzy OCZAR & KWIAT LOTOSU

NIUQI Lakier hybrydowy z Biedronki

BAŃKI CHIŃSKIE - pogromca cellulitu